Kultura (wciąż) jest w nas! „Niezbędnik” świętuje 10-lecie ESK Wrocław 2016
Zaledwie kilka tygodni temu oddaliśmy w Wasze ręce kwietniowo-majowy numer „Wrocławskiego Niezbędnika Kulturalnego”, a dziś wracamy już z kolejnym wydaniem – i to wyjątkowym: numerem specjalnym z okazji 10. rocznicy Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016. Na 128 stronach nie tylko wracamy do szczególnego dla Wrocławia roku, ale patrzymy też szerzej.

Z początkiem tego roku portale społecznościowe obiegł trend #10YearsChallenge: internauci dzielili się swoimi zdjęciami i opowieściami o wydarzeniach sprzed dziesięciu lat. Dla Wrocławia takie wyzwanie to pestka – fotoalbumy z 2016 roku pękają w szwach, a wspomnienia mieszkańców i mieszkanek są wciąż żywe. Przecież właśnie dziesięć lat temu Wrocław z dumą nosił tytuł Europejskiej Stolicy Kultury! Rok obchodów był czasem wyjątkowym: ogrom wydarzeń, inwestycje, świętowanie, emocje, zmiany, napięcia. ESK 2016 bez wątpienia było kamieniem milowym w rozwoju Wrocławia, mającym niebagatelny wpływ na kształtowanie jego współczesnej tożsamości.
W specjalnym wydaniu „Wrocławskiego Niezbędnika Kulturalnego” proponujemy Wam wspomnienie tego świątecznego roku – ale nie tylko. Traktujemy ESK jak lustro, w którym się przeglądamy, żeby lepiej zobaczyć to, co dzieje się dziś we wrocławskiej kulturze. A jeśli dziesięć lat temu nie mieszkaliście jeszcze we Wrocławiu bądź tylko odwiedzacie nasze miasto – bez obaw, serwujemy też wiedzę o projekcie Europejskich Stolic Kultury w pigułce. Może się przydać, bo za trzy lata kolejne polskie miasto obejmie ten zaszczytny tytuł – a my już teraz przyglądamy się przygotowaniom Lublina 2029, a jednocześnie zachęcamy do poznania projektu Polskie Stolice Kultury.
Dziesięciolecie jest dla nas pretekstem, by (nie pierwszy raz) zapytać o efekt ESK we Wrocławiu. Co się zmieniło w naszym mieście? Czy zmieniliśmy się my – mieszkańcy i mieszkanki, uczestniczki i uczestnicy życia kulturalnego? Czy ESK miało na to (bez)pośredni wpływ i czy da się ogóle to stwierdzić, zbadać, zmierzyć? Z pewnością łatwo wskazać miejsca – przestrzenie dla piękna, które nam pozostały i z których chętnie korzystamy. Prezentujemy ich wybór, a także wędrujemy przez wszystkie dziedziny kuratorskie ESK: film, literaturę, architekturę, sztuki wizualne, teatr i performans, muzykę oraz operę, by pokazać, jak dziś tętni życie kulturalne naszego miasta. Przyglądamy się również aktywnościom animacyjnym i edukacyjnym, które przynoszą wiele ciekawych diagnoz o nas samych. Nie zapominając o dolnośląskiej tożsamości Wrocławia, proponujemy wycieczkę w głąb regionu, tropem niebanalnych instytucji i wciągających festiwali. Możecie potraktować nasz magazyn jak przewodnik: podpowiadamy, co oglądać, czego słuchać, dokąd warto się wybrać, w co się zaangażować i czego nie można pominąć.
Wspomnijmy razem ESK Wrocław 2016 i zanurzmy się w kulturze Wrocławia. Może to będzie nasz #2026challenge?